Pliki są Twoje
Bez ukrytej bazy danych. Cała historia rodziny to zwykłe pliki tekstowe i Twoje zdjęcia w jednym folderze. Umiesz skopiować folder? To umiesz też zabezpieczyć swoją genealogię.
StemmaFiles to szybka aplikacja na komputer do odkrywania historii rodziny. Każda osoba, którą dodasz, zapisuje się jako zwykły, czytelny plik na Twoim dysku — otworzysz go w dowolnym edytorze tekstu, dziś i za trzydzieści lat. Bez konta, nic nie ląduje w chmurze.
Wersja alpha — najpierw Windows; Linux i macOS w drodze.
Bez ukrytej bazy danych. Cała historia rodziny to zwykłe pliki tekstowe i Twoje zdjęcia w jednym folderze. Umiesz skopiować folder? To umiesz też zabezpieczyć swoją genealogię.
Masz już drzewo w Family Tree Maker, RootsMagic, Gramps, Ancestry albo MyHeritage? Zaimportujesz je w kilka sekund, razem ze źródłami, datami i miejscami. Zwykły arkusz z listą osób też wejdzie. A eksport GEDCOM masz zawsze pod ręką — również w wersji darmowej.
Drzewo z portretami, żywy graf powiązań, mapa kreśląca trasę każdego życia, oś czasu pokoleń — i migawka roku: kto żył, powiedzmy, w 1880 i w jakim gospodarstwie. Wszystko offline i nie zwalnia nawet przy kilkudziesięciu tysiącach osób.
Twoje wsie znajdą się bez internetu. A po doinstalowaniu historycznych granic mapa zmienia się razem z suwakiem czasu — wydarzenia z 1790 roku leżą w granicach z 1790 roku. Dawny kościół, młyn czy dwór zaznaczysz sam, a każdy widok wyeksportujesz do ostrego SVG.
W metrykach rzadko stoi „21 kwietnia 1782”. Częściej: „Dominica III post Pascha”. StemmaFiles czyta daty świąt po łacinie i po polsku, rozumie podwójne roczniki jak „1 Mar 1740/41” i zachowuje to, co napisał skryba — a mimo to umie to posortować i nanieść na mapę.
Każdy fakt może mieć swoje źródło i ocenę pewności, a przypis w stylu Evidence Explained albo chicagowskim kopiujesz gotowy. Aplikacja wytknie sprzeczności, znajdzie prawdopodobne duplikaty i pomoże je czysto scalić. A dziennik poszukiwań pamięta, gdzie już szukałeś — żeby za rok nie przekopywać tych samych ksiąg.
Całe archiwum w jednej przeszukiwalnej tabeli: osoby, miejsca, źródła, pytania badawcze. Gotowe zapytania w rodzaju „osoby bez daty urodzenia”, własne warunki łączone przez ORAZ i LUB, dobierane kolumny, eksport do CSV. Do przeglądu braków przed wyjazdem do archiwum — nie ma lepszego widoku.
Najciekawsze nazwiska w starych aktach to często wcale nie rodzina. Zapisz, kto trzymał dziecko do chrztu i kto świadkował na ślubie — pokażą się na drzewie i grafie jako prawdziwe powiązania i przetrwają podróż przez GEDCOM.
Portrety i skany dokumentów podpinasz do osób i źródeł. Na zdjęciu grupowym oznaczasz twarze — i każda osoba dostaje z niego własny wycięty portret, który wędruje za nią do drzewa, na kartę i na rodzinną stronę.
Siedem rodzajów PDF: karta rodziny, listy przodków i potomków, tablica i wachlarz, pełny profil osoby. No i cała księga rodzinna z indeksem nazwisk — w sam raz na stół przy rodzinnym zjeździe.
Jedno kliknięcie i drzewo staje się małą prywatną stroną: klikalna tablica, podstrona każdej osoby, Twoje zdjęcia, żyjący krewni zanonimizowani. Wysyłasz rodzinie ZIP-a — do oglądania nie trzeba ani aplikacji, ani konta.
Ciepły pergamin i atrament, spokojny szeryf w nazwiskach, jasny i ciemny motyw. Bardziej kronika niż arkusz kalkulacyjny. Interfejs mówi po polsku, angielsku, niemiecku, francusku i hiszpańsku.
Zero telemetrii, zero konta, nic nie wychodzi z Twojego komputera. Każdy zapis robi po cichu migawkę — możesz zajrzeć, co dokładnie się zmieniło, i porównać dowolny dawny stan z dzisiejszym.




Każda osoba to jedna czytelna notatka — najważniejsze fakty na górze, Twoja własna opowieść niżej, więzy rodzinne jako proste linki. Wszystko zostaje Twoje: notatkę otworzysz w dowolnym edytorze tekstu, dziś i za trzydzieści lat.
MojaRodzina/ ├── Persons/ Jan Kowalski (1888–1942).md ← jedna notatka na osobę ├── Places/ Warszawa.md ← miejscowości ze współrzędnymi ├── Sources/ Spis 1900.md ← dokumenty, z których pochodzą fakty ├── Research/ Kim był ojciec Anny.md ← otwarte pytania i czego próbowałeś ├── Media/ jan-portret.jpg ← zdjęcia i skany dokumentów └── .git/ ← automatyczna historia migawek
Podstawowa aplikacja jest darmowa na zawsze — bez limitu osób i bez wygasania. Warsztat badacza (PRO) odblokowujesz jedną płatnością, raz na zawsze: żadnej subskrypcji, żadnego konta. A Twoje pliki to i tak zwykły tekst — wszystko, co zapisałeś, pozostaje czytelne, cokolwiek wybierzesz.
0 zł na zawsze
Drzewo i edycja bez limitu osób, żywy graf, mapa z trasami życia i suwakiem czasu, oś czasu, migawka roku, import i eksport GEDCOM. Nie wygasa i niczego nie odbiera.
Wczesny dostęp — docelowo 199,99 zł
99,99 zł jednorazowo
Warsztat badacza: źródła i cytaty z gotowymi przypisami, dziennik poszukiwań, Kartoteka, raporty PDF i księga rodzinna, rodzinna strona WWW, mapy historyczne i dawne nazwy, kalendarze. Licencja wieczysta na całą linię 1.x, do 3 komputerów — a w aplikacji najpierw wypróbujesz PRO za darmo przez 30 dni.
Płatności online ruszają razem z pierwszym publicznym wydaniem. Sprzedaż obsługuje Paddle (nasz merchant of record); ceny zawierają VAT. Cena wczesnego dostępu obowiązuje przez okres startowy — potem PRO kosztuje 199,99 zł.
StemmaFiles jest w fazie alpha. Pierwszy publiczny build dla Windows jest w drodze — link do pobrania pojawi się tutaj.
Do tego czasu: napisz na contact@stemmafiles.com, aby dołączyć do wczesnych testerów.
Nie — o to właśnie chodzi. Historia rodziny żyje jako zwykłe, czytelne pliki, a na dokładkę jest standardowy eksport GEDCOM. Gdyby StemmaFiles jutro znikło, wszystko nadal masz.
Nie musisz — StemmaFiles doskonale działa samodzielnie. Ale pliki trzymają się tych samych prostych konwencji co aplikacje do notatek, takie jak Obsidian czy Logseq, więc jeśli którejś już używasz (nawet na telefonie), rodzinne notatki otworzą się od razu — polinkowane i przeglądalne.
W pełni offline — mapa świata i indeks miejscowości są wbudowane. Wyszukiwanie miejsc online jest ściśle opcjonalne. Aplikacja nie wysyła telemetrii, a ta strona nie ustawia ciasteczek.
Spokojnie dziesiątki tysięcy osób. Pipeline importu i mapa są ćwiczone w testach na generowanych drzewach po 30 000 osób, a widoki pozostają responsywne — mapa po prostu grupuje pinezki, dopóki nie przybliżysz.
Podstawowa aplikacja jest darmowa na zawsze — bez limitu osób, bez okresu próbnego i bez wygasania: drzewo, edycja, graf, mapa z trasami życia, oś czasu oraz import i eksport GEDCOM. Warsztat badacza (źródła i przypisy, dziennik poszukiwań, Kartoteka, raporty PDF, rodzinna strona WWW, mapy historyczne) to pakiet PRO: pojedynczy zakup 99,99 zł w cenie wczesnego dostępu (docelowo 199,99 zł) — bez żadnej subskrypcji. Licencja jest wieczysta dla całej linii 1.x, obejmuje do 3 Twoich komputerów, a w aplikacji możesz najpierw włączyć darmowe 30 dni PRO. Przyszła wersja 2.0 — za kilka lat — będzie osobną, dobrowolną aktualizacją z rabatem dla właścicieli 1.x; Twoja wersja 1.x działa bezterminowo.
Wczesne buildy nie są jeszcze podpisane cyfrowo, więc Windows SmartScreen pokazuje ostrzeżenie. Kliknij „Więcej informacji” → „Uruchom mimo to”. Podpisywanie jest na liście przed publicznym wydaniem.
Najpierw Windows. Aplikacja jest budowana wieloplatformowo, więc instalatory dla Linuksa (.deb/AppImage) i macOS (.dmg) są na mapie drogowej.